Ewangelia (Mt 18, 15-20)
„Upomnienie braterskie"

✠ Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Jezus powiedział do swoich uczniów:
«Gdy brat twój zgrzeszy przeciw tobie, idź i upomnij go w cztery oczy. Jeśli cię usłucha, pozyskasz swego brata. Jeśli zaś nie usłucha, weź z sobą jeszcze jednego albo dwóch, żeby na słowie dwóch albo trzech świadków oparła się cała sprawa. Jeśli i tych nie usłucha, donieś Kościołowi. A jeśli nawet Kościoła nie usłucha, niech ci będzie jak poganin i celnik.
Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, cokolwiek zwiążecie na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążecie na ziemi, będzie rozwiązane w niebie.
Dalej, zaprawdę, powiadam wam: Jeśli dwóch z was na ziemi zgodnie o coś prosić będzie, to wszystko otrzymają od mojego Ojca, który jest w niebie. Bo gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich».

Oto słowo Pańskie.



"Jeśli dwóch z was na ziemi zgodnie o coś prosić będzie, to wszystko otrzymają od mojego Ojca, który jest w niebie. Bo gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich"
Siła chrześcijaństwa tkwi w jedności i wspólnocie, gdyż wówczas jest z nią Chrystus. I tak się to sprawdzało w historii. Kiedy chrześcijanie byli prześladowani, byli w jedności i zdołali pokonać potężne Imperium Rzymskie.
Najważniejsza jest „siła” wspólnej modlitwy wobec Boga. Jeżeli Chrystus jest obecny w tej wspólnocie modlitewnej, to uzyskuje ona siłę Jego osobistej modlitwy. Warunkiem tego jest jednak, żeby byli jedno i w imię Jezusa. To jednak oznacza, że wypełniają Jego jedyne przykazanie, przykazanie miłości, które jest doskonałym wypełnieniem całego Prawa, bo miłość nie wyrządza zła bliźniemu (Rz 13,10). Cała nasza troska powinna się koncentrować wokół budowania wzajemnej miłości, bo ona jedynie wprowadza nas w autentyczną więź z Bogiem. Święty Paweł pisze: Nikomu nie bądźcie nic dłużni poza wzajemną miłością (Rz 13,8). Miłość jest jedyną rzeczywistością, jaka się liczy w oczach Boga. Jest tak, ponieważ On sam jest miłością i w postawie miłości rozpoznaje On swoje dzieci i swoją własną budowlę.